Trzymaj formę, ponad normę!

sobota, 4 luty 2006, w kategoriach: Inne, Lifehacks

Żyjemy w społeczeństwie ludzi chorych. Może się to wydawać przesadą, ale pomyśl - ilu znasz ludzi, którzy absolutnie nigdy nie narzekają na swoje zdrowie, na żadne bóle, którzy są w stanie np. bez zadyszki wbiec na 4 piętro? Zero? Jednego? Większość ludzi notorycznie niedosypia, odżywia się byle czym, nie uprawia żadnego sportu i regularnie się przeziębia. W dodatku z wiekiem, zamiast dbać o siebie coraz bardziej, lenistwo nasila się, i tak otyłych 40-latków jest o wiele więcej niż takichże 20-latków.

Nie zdajemy sobie sprawy z tego, o jak wiele lepiej moglibyśmy się czuć, jak wiele więcej radości sprawiałoby nam życie, gdyby tylko chciało nam się zadbać o swoje ciało tak, jak właściciele luksusowych aut dbają o swoje maszyny. Na pewno zdążyłeś pomyśleć już o tysiącu wyrzeczeń jakie czekałby Cię gdybyś chciał wprowadzić jakaś dietę, o pocie jaki musiałbyś wylać żeby wreszcie zdobyć jako taką kondycje, o kosztach siłowni itp. itd. A czy pomyślałeś o tym co jest stawką? O tym, że mógłbyś być szczupły, mieć sylwetkę jaką sobie wymarzysz, wyglądać młodo nawet wtedy kiedy wszyscy dookoła już się zestarzeją (Paul Bragg zginął w wieku 95 lat, surfując na desce, a Arthur De Vany w wieku ponad 60 lat wygląda tak), czuć się świetnie przez cały czas, o tym że mógłbyś prawie nigdy nie chorować? Tak, to wymaga pracy, ale kiedy zobaczysz pierwsze efekty, nie będziesz chciał wrócić do starego trybu życia. Zastosuj to, o czym piszę w następnych paragrafach przez 30 dni, a gwarantuje że odczujesz zmianę na lepsze.

Tak więc, z jakich komponentów składa się zdrowie? Nie sposób omówić wszystkiego w tak krótkim artykule, dlatego postaram się raczej powiedzieć o sprawach najważniejszych i dać wskazania do dalszych poszukiwań. Jedziemy:

1. Dieta

“Jesteś tym, co jesz” - powiedział ktoś znany. Pożywienie jest absolutnie najważniejszym aspektem zdrowia. A więc - jak się odżywiać? Proponuje jedną z diet niskowęglowodanowych - Lutza, Montignaca lub paleolityczną. Typowa dieta, bogata w pieczywo, ziemniaki, ryż, kasze, makarony jest wysoka w węglowodany, przez co powoduje wahania cukru we krwi, zwiększoną oporność na insulinę itp. - a co za tym idzie otyłość, choroby serca, wahania hormonalne mogące być przyczyną trądziku czy łysienia androgenowego itp. itd. Nie myśl jednak o diecie jako czymś tymczasowym - wszystkie wyżej wymienione “diety”, nie są naprawdę dietami, to raczej modele odżywiania, do wprowadzenia i stosowania na zawsze. Każda z nich najprawdopodobniej pozwoli Ci zrzucić zbędne kilogramy, a jeśli jesteś bardzo chudy to wręcz przeciwnie, przybrać na wadze (trzeba się jednak przygotować na początkowy spadek masy i poczekać parę miesięcy na poprawę), podnieść odporność, wyrówownać poziom hormonów, sprawią że poczujesz się lepiej także psychicznie. Wszystkie też wymuszą na tobie “odstawienie” ziemniaków, białego ryżu, większośći makaronów, pieczywa, słodyczy, a za to zjadanie większej ilości warzyw, mięsa, owoców (choć tu trzeba już wg. niektórych uważać).

Więcej informacji:

http://www.paleodiet.com/
http://www.paleofood.com/
http://www.dobradieta.pl/
http://montignac.miniportal.pl/
http://wysylkowa.pl/ks243129.html
http://www.merlin.com.pl/frontend/towar/160132

2. Sen

To chyba oczywiste - 8 godzin snu dziennie to minimum. W razie problemów z realizacją, zastanów się dwa razy czy naprawdę warto posiedzieć godzinę dłużej żeby mieć zryty cały następny dzień? Pamiętaj też o tym, że 20 minutowa drzemka (dłuższa może sprawić że będziesz się czuł śpiący przez reszte dnia) to idealny sposób na naładowanie akumulatorów i zwiększenie koncentracji, co zostało naukowo potwierdzone. Jeśli masz jakiekolwiek problemy ze snem (kłopoty z zasypianiem, budzenie się zbyt rano) zacznij od sprawdzenia swoich nawyków, nauki relaksacji, potem spróbuj suplementacji magnezu z witaminą b6 (np. preparat “filomag b6″), potem melatoniny, a dopiero kiedy wszystko inne absolutnie zawiedzie jakichkolwiek silniejszych chemicznych środków.

Jeśli już jesteśmy przy nawykach. Oto, dla przypomnienia, zalecenia ekspertów dotyczące snu:

- Przede wszystkim sprawdź czy pokój w którym śpisz jest dostatecznie wygodny - czy łóżko nie jest za twarde, czy nie jest za zimno lub za gorąco, czy nie ma za dużo hałasów (na krótką metę możesz sobie pomóc zatyczkami do uszu dostępnymi w aptece)

- Nie pokładaj się w ciągu dnia (chyba że potrzebujesz drzemki), niech łóżko służy tylko i wyłącznie do spania, nie do oglądanania TV, czytania ksiażek itp.

- Kładź się spać tylko wtedy kiedy naprawdę jesteś zmęczony, nie wcześniej

- 30 minut przed pójściem spać, wyłącz TV, komputer, mocne światło - zacznie wydzielać się melatonina i naturalnie staniesz się śpiący. Analogicznie rano i w ciągu dnia staraj się żeby tam gdzie przebywasz było jak najjaśniej. Regulujesz w ten sposób swój naturalny rytm dobowy.

- Ćwicz w ciągu dnia, ale nie przed snem. Porządnie fizycznie zmęczony łatwiej zaśniesz, ale ćwiczenie tuż przed pójściem spać nie jest najlepszym pomysłem - wysiłek pobudza i podnosi ciśnienie.

Więcej informacji:

http://www.lifehacker.com/software/sleep/index.php
http://www.mensjournal.com/healthFitness/0601/napping_power.html
http://www.rcpsych.ac.uk/info/help/sleep/index.asp
http://www.supermemo.com/articles/sleep.htm

3. Oddech

To takie proste, a tak mało osób zwraca na to uwagę. Wystarczy codziennie rano spędzić 5-15 minut na głębokim oddychaniu przy otwartym oknie, aby mieć w ciągu dnia dużo, dużo więcej energii. W dodatku relaksujesz się w ten sposób - same korzyści. Dla urozmaicenia warto stosować rozmaite ćwiczenia oddechowe.

Więcej informacji:

http://www.imp.lodz.pl/emisja_glosu/emisjaglosu/cwoddech_em.html
http://www.maraton.home.pl/cwicz_odd.htm
http://www.drweil.com/u/Article/M116/
http://www.holistic-online.com/Yoga/hol_yoga_breath_home.htm
http://panicdisorder.about.com/cs/shbreathing/ht/breatheproperly.htm

4. Ruch

Ćwicząc, budujesz mięśnie. A mięśnie są aktywniejsze metabolicznie niż tłuszcz. Tak więc, jeśli chcesz chudnąć, im więcej masz mięśni, tym łatwiej będzie Ci tego dokonać. Pozatym sport poprawia krążenie, zmusza do dotlenienia się, a pozatym po prostu jest przyjemny (kiedy jesteś już w jako takiej formie). Wszelkie formy sportowej rekreacji są oczywiście mile widziane, ale jednak dobry program ćwiczeń jest niezastąpiony w utrzymaniu formy przez cały rok. Możesz, ale nie musisz iść na siłownie. W razie gdybyś się zdecydował, pamiętaj żeby ćwiczyć głównie z wolnymi ciężarami (sztangi, hantle), starając się rozwijać równomiernie wszystkie partie ciała (inaczej po pierwsze nic nie osiągniesz, a po drugie prosisz się o kontuzje i wadę postawy). Jeśli zaś nie śpieszy Ci się do osiedlowego centrum kultury fizycznej, możesz ćwiczyć w domu, bez obciążenia, z hantlami lub np. ciężkim workiem piasku. Zacznij po mału, inaczej szybko się zniechęcisz. Na początku podstawowym celem niech dla Ciebie będzie wyrobienie nawyku, czy wręcz rytuału ćwiczenia. Pomóż sobie np. szybką, agresywną muzyką nastawioną na cały regulator.

Więcej informacji:

http://www.jqhome.net/taiso/
http://www.leanandhungryfitness.com/index.cfm
http://www.warriorforce.com/
http://www.t-nation.com/
http://www.trainforstrength.com/
http://www.arthurdevany.com/
http://www.frixo.com/sites/fitness/

5. Psyche

Na nic to wszystko, jeśli ciągle będziesz się zamartwiał. Więc nie przejmuj się za bardzo, jeśli czasem zdarzy Ci się “zgrzeszyć”, po prostu staraj się nie utrzymywać “zdrową” równowagę, pomiędzy tym co lubisz, a nie koniecznie jest zdrowe, a tym co jest zdrowe, a niekoniecznie lubisz :) Postęp poznasz po tym, że zaczniesz lubić, to co zdrowe, kiedy już zobaczysz efekty zmian. Naucz się też relaksować - szczególnie medytacja zdaję się być w tym względzie efektywna, ale to temat już raczej na osobny artykuł.

Dodaj do del.icio.us | Dodaj do wykop.pl

Komentarze (RSS):

sztywny, 4 luty 2006, 12:02 am

Btw, na trening potrzeba 15 minut dziennie, jeść coś trzeba i tak, a taka dieta paleolityczna wymaga mniej zachodu niż normalna, a bez tych 8 godzinu snu stracisz w ciągu dnia dwa razy więcej czasu niż zyskasz nie śpiąć.

sztywny, 4 luty 2006, 12:02 pm

“Sztywny telezakupy”, ma w swojej ofercie także GTD dla takich zapracowanych :P Pozatym, byłbym chyba bardzo nieszczęśliwym człowiekiem, gdyby praca/dom/dzieci nie pozostawiałby mi wogóle czasu na nic innego… Wreszcie, tak czy siak, jednym z celów tej strony jest zachęcanie do zmian na lepsze. No zresztą, nie będziemy dyskutować na ten temat, może jakiś osobny wpis o tym zrobię…

P. S. Przepraszam za zamieszanie z datami komentarzy, przestawiłem czas w Wordpressie bo był błędnie ustawiony, a on nie był na tyle inteligentny żeby automatycznie zmienić daty wszystkich wpisów i komentarzy.

dick, 4 luty 2006, 12:02 pm

Hihi, no cóż: ,,dorośniesz, to zrozumiesz'’ może. ;)

Ja jestem za, nawet bardzo. Niestety normalny człowiek ma za mało czasu na ww. komfortowe traktowanie swojego organizmu.

pzdr, sztywniaku.

tomash, 11 luty 2006, 12:02 am

Brakowało mi czytania Twojego bloga :) Witam ponownie :) Akurat tutaj się wpisuję, bo pod tym tekstem mogę się podpisać obiema kończynami - zresztą czytałeś mojego joga, wiesz więc dlaczego. A tutorial Ruby’ego to idea bardzo szlachetna, chociaż myślę, że przy mnogości anglojęzycznych wprowadzeń jest to drobne marnotrawienie zasobów :)

sztywny, 11 luty 2006, 2:02 pm

I ja witam :)

A co do tutoriala, cóż, może uda Mi się pewne rzeczy przedstawić jaśniej niż w innych “kursach”? A nawet jeśli nie, to o Rubym nie ma prawie nic po polsku, więc jest to jakaś nisza dla mnie.

OLGA, 12 luty 2006, 9:02 pm

Przyznaje racje wam i tej stronce ja codziennie wykonuje 5 do 25 oddechów przy otwartym oknie a jeszcze dotego trenuje medytacje to jest super zabawa pozdrawiam pa Ola

martusia92, 12 czerwiec 2007, 6:25 pm

spoko normalnie czadowo…:/ szukałam pracy plastycznej
na ten temat ale nie doszukałam sie zdjec…!!:( szkoda poszukam jutro…:)

zagadki.webzine.pl, 4 sierpień 2007, 5:59 pm

Szukałem info o diecie a znalazłem coś lepszego :). Dzięki wielkie

jgggggfgfgddg, 29 styczeń 2008, 4:55 pm

jaki żal ……….

Skomentuj